Aktualności

Choinka na Święta - 15 grudnia 2017

Wybierając choinkę na Święta Bożego Narodzenia stajemy przed dylematem, czy wybrać choinkę ciętą, czy też w doniczce. Nie wspominamy tutaj o sztucznej, bo to zupełnie inna sprawa. Decydując się na ciętą należy zadbać, aby pochodziła z legalnej hodowli lub z wycinki prześwietlającej las. Sprzedawcy powinni mieć przy sobie dokumenty potwierdzające jej legalne pochodzenie. Wybieramy drzewko możliwie świeżo ścięte o igłach intensywnie zielonych i elastycznych gałęziach, bo to znak, że soki jeszcze w niej krążą. Możemy zdecydować się na świerka pospolitego, jego główną zaletą będzie wydzielany ładny zapach, świerka kłującego o srebrzysto-niebieskich igłach, świerka serbskiego lub jodłę kaukaską. Ta ostatnia charakteryzuje się największą trwałością, ma ładny regularny pokrój a jej igły są ciemnozielone. Jest też zwykle najdroższą opcją. Aby przedłużyć jej trwałość dobrze jest wstawić ją na jeden dzień do chłodnego pomieszczenia np. garażu lub piwnicy aby tam się zahartowała. Potem możemy przenieść ją do docelowego pomieszczenia. Postawmy ją z dala od źródła ciepła oraz wyłączmy grzejniki w jej pobliżu. Nie zapominajmy o regularnym podlewaniu a jeżeli się da to umieśćmy ją w wilgotnym piasku.

Kupując choinkę w doniczce należy pamiętać o spełnieniu kilku warunków. Należy szukać takiej, która od samego początku rosła w pojemniku. Jej system korzeniowy będzie nienaruszony. Niestety bardzo często zdarza się, że drzewko zostało świeżo wykopane i włożone do donicy (podczas wykopywania korzenie ulegają uszkodzeniu), blokuje to możliwość ponownego wysadzenia – roślina z mocno przyciętymi kłączami po pewnym czasie uschnie i będzie nadawała się do wyrzucenia. Drzewko ‚zadoniczkowane’ nie może zbyt długo stać w pomieszczeniu, bo zaburzeniu ulegnie jej stan zimowego spoczynku. Możliwie najszybciej należy wystawić je na zewnątrz. Trzeba poczekać do wiosny i  dopiero wtedy wysadzić je gruntu.